
Oto bajka, która rozpoczyna się... na końcu! No wiesz, w tej części, która mówi: "...i żyli długo i szczęśliwie!" I tak było, ale raczej nie "długo"! A to dlatego, że zaraz po tym, jak ten tajemniczy książę poślubił swoją piękną księżniczkę okazało się, że marzenia na przyszłość nie mogą się opierać na grzechach z dawno zapomnianej przeszłości. Demony nadal czyhają w ciemności i będzie potrzeba czegoś więcej niż miłość, a może nawet więcej niż odwaga, żeby uratować tę młodą rodzinę przed złowrogą mocą. Ta młoda (a może nawet trochę rozpieszczona!)...